Ubezpieczenie w góry – czy warto?

Górskie wędrówki, wspinaczka, jazda rowerem w górach wiąże się z podwyższonym ryzykiem. Często zdarzają się wypadki, które wymagają interwencji specjalistycznych służb ratunkowych.

W Polsce akcje ratownicze przeprowadzane przez GOPR lub TOPR są bezpłatne. Jednak w Czechach, na Słowacji lub w Alpach już tak nie jest, a koszty górskich operacji ratunkowych i poszukiwawczych mogą być bardzo wysokie. Godzina lotu śmigłowca w słowackich Tatrach kosztuje 3-3,5 tys. EUR, a godzina pracy ratowników w Alpach 1,5-2 tys. EUR. Dodatkowo koszty ratownictwa górskiego w większości krajów europejskich nie są refundowane. Karta EKUZ co prawda zapewni podstawową opiekę w szpitalu, ale już za akcję ratowniczą trzeba będzie zapłacić z własnej kieszeni. Dlatego też przed wybraniem się w góry za granicą warto pomyśleć o wykupieniu odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej.

Ubezpieczenie w góry – na co zwrócić uwagę?

Wybór odpowiedniego ubezpieczenia zależy od planowanej aktywności w górach oraz kierunku wyjazdu. Jeśli zamierzamy w górach robić coś więcej niż standardowy trekking, np. wspinaczka skałkowa i wysokogórska, spływy rzeką górską, kolarstwo ekstremalne, to powinniśmy wybrać polisę rozszerzoną o sporty wysokiego ryzyka. Tu trzeba dokładnie sprawdzić czy planowana przez nas aktywność jest umieszczona w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia danej polisy.

Wybierając właściwe ubezpieczenie w góry (więcej: https://bezpiecznypowrot.pl/) należy również uwzględnić wysokość opłat za akcje ratownicze i poszukiwawcze w poszczególnych krajach. Na zwrot kosztów typowej akcji na Słowacji powinno wystarczyć 6 tys. EUR, ale taka sama akcja w Alpach francuskich będzie kosztować już 20 tys. EUR. Polisa wynosząca kilka złotych dziennie więcej zapewni większy zwrot wydatków w razie ewentualnego nieszczęśliwego zdarzenia. W warunkach ubezpieczenia warto też sprawdzić czy oferta zakłada pokrycie kosztów zarówno akcji ratowniczej jak i poszukiwawczej. Większość towarzystw ubezpieczeniowych razem z polisą turystyczną oferuje również ubezpieczenie bagażu oraz OC – na wypadek zdarzeń wynikłych z naszej (często nieumyślnej) winy, jak np. strącenie kamieni na turystów będących pod nami.